Czym na wakacje i nasz wybór – Ustronie Morskie

W przypadku wyboru wakacji nad polskim morzem najprościej i najwygodniej jest wyruszyć w drogę własnym samochodem. Wiadome jest, że ileś godzin w trasie bywa męczące, zwłaszcza podczas upału, jednakże pozostawia urlopowiczom ogromną swobodę działania i pełną niezależność. W drogę można wybrać się nieco wcześniej, zwłaszcza jeśli jest się zwolennikiem zwiedzania – mija się tyle zabytków, że aż szkoda by było by się na moment nie zatrzymać i nie zaczerpnąć ich wartości historycznej. Własne auto to też przywilej odpoczywania podczas drogi w dowolnej chwili. Czas przejazdu z pewnością nie będzie wydłużany jak w rozkładach jazdy komunikacji publicznej – w rzeczy samej, poza przepisami ruchu drogowego, nie jest od nikogo i od niczego uzależniony (chyba że pechowo napotka się na korki).

Pociąg czy autobus?
Jeśli jednak do wyboru jest wyłącznie pociąg lub autobus, dobry wybór zależy od tego czy z rodziną jadą małe dzieci. W przypadku najmłodszych zdecydowanie lepszy będzie pociąg – tutaj już nawet nie chodzi o to, że dzieci są bardzo ciekawe podróży koleją, ale o to że podczas przejazdu autobusem mogą nagle zapaść na chorobę lokomocyjną. Poza tym można z maluchami wyjść z przedziału, pójść do wagonu restauracyjnego i nie trzeba prosić nikogo o postój w sprawie konieczności skorzystania z toalety. Zdarza się, że podczas podróży pociągiem konieczna będzie przesiadka, co może być dość męczące dla juniorów, jednakże nawet i w takiej sytuacji PKP jest dla podróżnych przyjemniejsze. W sytuacjach, gdy towarzysze podróży wzbudzają niepokój lub są zbyt dokuczliwi, zawsze można zmienić przedział czy wagon.

A może autostop?
Podróż autostopem nie należy do najbezpieczniejszych, szczególnie jeśli podróżuje się w trybie solo. Nigdy nie wiadomo na kogo się trafi, kim jest kierowca, jakie ma intencje – mimo wszystko ten model podróżowania nadal funkcjonuje. Ostatnimi czasy bardzo fajnym rozwiązaniem stały się serwisy społecznościowe łączące zaufanych kierowców z pasażerami – Polacy coraz częściej stawiają na własne bezpieczeństwo.

Gdzie nocować?
Jeśli wybór padł na kurort nad Bałtykiem, obowiązkowa wręcz jest analiza wolnych miejsc – baza noclegowa pokaże w jakich cenach i w jakich standardach można wybierać. Nawet jeśli nie zdążycie zarezerwować noclegu wcześniej, to czeka na Was wiele możliwości rezerwacji noclegu na miejscu. Jeśli zakładacie taką opcje to warto za punkt docelowy wybrać nieco większą miejscowość, np. Ustronie Morskie. Połączenia zarówno autobusowe, jak i kolejowe są bezproblemowe, podróż autem również nie sprawi problemu, bo "wszystkie drogi prowadzą…" właśnie do Ustronia Morskiego. Miejscowość jest idealna na spędzenie paru dni. Plaża w tym miejscu wyróżnia się usytuowaniem pod przepięknym klifem. Morska woda zachęca wszystkich do kąpieli, ponieważ w tym rejonie jest ona o kilka stopni cieplejsza niż w pozostałych nadmorskich kurortach.

Chłapowo – wieś rybacka z klimatem

Większość obecnych kurortów nad morzem zaczynało jako wsie rybackie, a dopiero z czasem i napływem odwiedzających zmieniały charakter na miejscowości turystyczne. Nie inaczej było z Chłapowem – wsią, która niedawno była jeszcze częścią Władysławowa.

Pierwsze wzmianki o miejscowości datują się na XIV wiek, chociaż badania archeologiczne wykazały obecność ludzi już w epoce brązu i neolicie. Większość dzisiejszych zabytków powstała pod koniec XVIII i na początku XIX wieku. Zaliczają się do nich chaty rybackie kryte strzechą oraz zabytkowa kapliczka. Chaty mają tradycyjną konstrukcję szkieletową, charakterystyczną dla Kaszub. Kapliczka usytuowana jest przy ulicy Władysławowskiej niedaleko kościoła. Pochodzi z 1870 roku i jest murowana z czerwonej cegły. Poświęcona jest świętej Barbarze, która patronuje rybakom, marynarzom i górnikom. Oprócz figury świętej z piórem i kielichem, w kapliczce znajduje się dzwon i na dole figurka Jezusa. Dzwonu można posłuchać trzy razy dziennie, ale także w momencie śmierci jednego z mieszkańców. Inne kapliczki, już nie tak zabytkowe, można znaleźć m. in. przy wjeździe do wsi poświęconą Matce Bożej Niepokalanie Poczętej, na skrzyżowaniu ulic Górniczej i Władysławowskiej maryjną sprzed II wojny światowej, pod lasem Jezusa Frasobliwego.

Mimo, że większość Chłapowian zajmuje się obsługą ruchu turystycznego, a szczególnie bazy noclegowej i gastronomicznej, wciąż kilku jest aktywnymi zawodowo rybakami. Spotkać ich można w przystani rybackiej na plaży między wejściami nr 14 i 13. Wprawdzie przystań nie przypomina tych dużych portowych, składa się z pochylni i kilku łodzi, ale wciąż działa. Administracyjnie podlega pod kapitanat portu we Władysławowie. Rybacy łowią z pomeranków (rodzaj łodzi po kaszubsku bote) na otwartym morzu, głównie śledzie, szproty i dorsze. W godzinach porannych można u nich nabyć ryby ze świeżego połowu po interesujących cenach.

Wieś nie jest wielkim kurortem jak pobliskie Władysławowo, ale bez problemu można tu znaleźć komfortowy nocleg. Chłapowo nie przyciąga turystów wieloma atrakcjami czy popularnymi zabytkami. Ale właśnie dzięki temu można poczuć klimat dawnej osady rybackiej, po wypoczywać na niezatłoczonej plaży, wybrać się na długi spacer o zachodzie słońca, a na obiad zjeść pysznego dorsza prosto z kutra. A nuż uda się wynająć pokój w starej rybackiej chacie?

Jak zdobyć fundusze na wakacje nad morzem?

Co robić w wakacje tuż tuż, a portfel jest pusty jak zaklęty? Taki problem dotyczy nie tylko małolatów, ale i osoby pełnoletnie, których zarobki zazwyczaj są przeznaczane na najbardziej niezbędne wydatki na utrzymanie gospodarstwa domowego. O ile osoby młodsze i pełne energii mogą znaleźć pracę dorywczą, dzięki której być może co nieco odłożą na wakacyjny wyjazd lub po prostu zdecydują się na pracę w wakacje w nadmorskiej miejscowości, to osoby stale zapracowane będą miały z tym problem, zwłaszcza jeśli są już przemęczone i nie mają siły brać na swój kark kolejnych zleceń.

Jak wyjść z sytuacji pustej kiesy?

Pierwsze co przyjdzie na myśl to pożyczenie pieniędzy od rodziny lub znajomych, przy czym ta opcja może okazać się niewypałem. Ludzie mogą po prostu nie mieć nadprogramowych pieniędzy, a jeśli nawet je mają, myśl o tym, że ktoś chce je przeznaczyć na wakacje, może wywoływać na ich twarzach grymas. Może też istnieć uzasadniona lub nieuzasadniona obawa czy dojdzie do zwrotu pieniędzy. Zaliczka z firmy na poczet przyszłej wypłaty jest jakimś rozwiązaniem, ale raczej nikt nie wypłaci sporej zaliczki, poza tym takowa może zaburzyć wyregulowany rytm innych wydatków domowych. Z pomocą może przyjść kredyt bankowy na dowolny cel, jednakże tylko w reklamach jest on dla każdego i w piętnaście minut – wymagana jest zdolność kredytowa i zero negatywnych wpisów w rejestrze Biura Informacji Kredytowej, nie wspominając już nawet o niewinnych opóźnieniach w spłacie rat. Można spróbować zdobyć pieniądze przez internet. Największe z firm pozabankowych kuszą pierwszą pożyczką za darmo – oddaje się dokładnie tyle ile się wzięło, pod warunkiem że spłata nastąpiła w wyznaczonym terminie. Procedura pozyskania takiej pożyczki jest bardzo prosta i zazwyczaj mieści się w czasie krótszym niż pół godziny. Aby nie utonąć od pożyczki branej na wyjazd nad morze należy liczyć się z tym, że są to zazwyczaj chwilówki – czyli mają charakter krótkoterminowy i nie ma opcji by je spłać w ratach, a opłaty za przedłużenie terminu spłaty są bardzo wysokie.

Gdzie nad polskie morze?

Można jechać wszędzie, gdzie się tylko chce. Pożyczkodawca nie pyta o cel pożyczki. To jest plus takiego rozwiązania. Można się na nie zdać szczególnie jeśli mamy zaufanie do siebie i wiemy, że w terminie spłacimy dług. Warto jednak znaleźć ofertę wyjazdu, która będzie na tyle tania, że nawet część środków zostanie nam. Na przykład jeśli jedziemy na urlop do Władysława to dokładnie sprawdźmy bazę noclegową (lista ofert we Władku tutaj) i wynegocjujmy optymalne warunki dla siebie. Władysławowo, Międzyzdroje czy inne duże kurorty mają tą przewagę dla turystów, że wśród dużej oferty łatwiej wybrać okazyjne noclegi.

Jak to już się nam uda, to pamiętajmy by cieszyć się tymi wakacjami i korzystać z nich w pełni.

Spacery w okolicach Augustowa

Co roku do Augustowa przyjeżdża wiele osób na wypoczynek wakacyjny. Wprawdzie okolica miasteczka znana jest przede wszystkim ze sportów wodnych, ale wiele możliwości aktywnego spędzania czasu znajdą tu dla siebie miłośnicy pieszych wędrówek i jazdy rowerowej. W okolicy znajduje się sporo atrakcji przyrodniczych, a poprzez piękne okolice poprowadzono kilka szlaków, które chętni mogą przemierzać, ciesząc się przy tym świeżym powietrzem. Spacery w pobliżu Augustowa pomogą przyjezdnym w relaksie i poprawie wydolności organizmu.

Z miasta wychodzą trasy prowadzące do Puszczy Augustowskiej, która stanowi jeden z największych europejskich kompleksów leśnych, łącząc się z lasami na Białorusi i Litwie. Tutaj podczas wyprawy można obejrzeć podmokłe stanowiska przyrodnicze, w tym także torfowiska, znajdujące się w pobliżu licznych jeziorek i oczek wodnych. Jednym z najciekawszych miejsc o niezwykłych walorach przyrodniczych, bogatym w unikalne okazy polskiej fauny i flory, jest niewątpliwie Dolina Rospudy.

W Puszczy Augustowskiej dominują drzewa iglaste, takie jak świerki i sosny. Ich szeroki pas doskonale filtruje powietrze, które dzięki temu w głębi lasu jest krystalicznie czyste. Dodatkowo iglaki wysycają powietrze olejkami eterycznymi, które dezynfekują i wzmacniają układ oddechowy spacerowicza.

Charakterystyczny dla okolicy jest kanał augustowski, który łączy rzeki Wisłę i Niemen. Na ponad 100 km kanału znajduje się wiele śluz wodnych, które umożliwiają regulację poziomu wody i żeglugę pomiędzy rzekami, leżącymi na różnej wysokości. Warto przejść się wzdłuż brzegu i poobserwować łodzie i kajaki, których w sezonie przepływa tu sporo. Ciekawe może być także podpatrzenie obsługi śluzy i przepuszczania statków pomiędzy sąsiadującymi odcinkami kanału.

W okolicy Augustowa znajduje się wiele rzek, strumyków i jeziorek, które mogą poszczycić się obecnością ciekawych stanowisk roślinnych oraz występowaniem wielu dzikich zwierząt. Na spacery nadbrzeżne warto zabrać aparat fotograficzny, który pomoże w uwiecznieniu co bardziej niezwykłych widoków. Warto wykupić sobie na lato noclegi w Augustowie, bowiem leży w przepięknej i dzikiej okolicy, która zaprasza miłośników przyrody do wycieczek szlakami turystycznymi, prowadzącymi przez malownicze krajobrazy, zarośnięte wybrzeża i majestatyczne puszcze.

Zabytkowa uczta w Szczecinie

Szczecin jest największą miejscowość w województwie zachodniopomorskim, położony jest nad rzeką Odrą i jeziorem Dąbim. Co roku wita z radością wszystkich turystów oferując im mnóstwo atrakcji, m.in. dobrą kuchnię, piękne widoki, duży wybór bazy noclegowej, a także niezwykłe i klimatyczne zakątki. Tuż po przekroczeniu Bramy Królewskiej lub Portowej spotkamy się z wieloma najwspanialszymi zabytkami Szczecina, między innymi: z Zamkiem Książąt Pomorskich, Wały Chrobrego, Bazylikę archikatedralną świętego Jakuba, wystawne kamienice i niepowtarzalne pałace. Jest tu także najstarsze kino na świecie czy nietypowe piwnice Starki, będącego wspaniałym lokalnym alkoholem. Miasto posiada swoją tramwajową linię turystyczną, a także trasy podziemne.

Warto przyjrzeć się najważniejszym zabytkom z bliska. Wały Chrobrego budowano w latach 1902-1921, składają się z tarasu z widokiem oraz czterech budynków. Gmach został wybudowany najszybciej, zaprojektowany w stylu neobarokowym i klasycystycznym. Dziś gmach ten użytkowany jest przez Akademię Morska. Warto przyjechać tu po doskonałą lekcję historii, wcześniej rezerwując noclegi w Szczecinie (np. na www meteor). Wjeżdżając do centrum tego miasta nie sposób przeoczyć masywnej katedry w gotyckim stylu oraz szarą postać zamku w stylu renesansowym, który posiada zielone hełmy wież i stanowił niegdyś siedzibę królewskiej rodziny z dynastii Gryfitów. Historia zamku jest bardzo rozległa i dość bolesna dla mieszkańców Szczecina. Po wielu trudnych zmaganiach w czasie II wojny światowej zniszczono zamek, a gdy Szczecin był po stronie Polski rozpoczęto prace renowacyjne i zabezpieczające. W późniejszych latach zamek został odrestaurowany. Dziś w tym wspaniałym budynku mieszczą się różne instytucje kultury, tworząc wspólnie jeden ośrodek nazywający się Zamek Książąt Pomorskich. Mieści się tu także Opera oraz Urząd Marszałkowski.

Jeszcze jednym godnym do zobaczenia miejscem jest Bazylika Archikatedralna mieszcząca się na placu świętego Jakuba. Składa się w dwóch masywnych wieży z półkolem kaplic. Znajdują się tam nagrobki w stylu barokowym, chrzcielnica, epitafia oraz znajdujący się pod ołtarzem relikwiarz świętego Ottona. Na jednej ze ścian widnieje także największy w tym województwie witraż pokazujący Matkę Boską z Dzieciątkiem, obok Ducha świętego i osoby powiązane z historią Kościoła w Szczecinie. To tylko niektóre z dziesiątek wspaniałych zabytków, których poznawanie dostarcza wielu przyjemności i zadumy.